Author Archives: ewagreen

Podsumowując…

Miał powstać dziennik z podróży, ale lepiej pozostawić sobie pretekst pt. „opowiem Ci wszystko przy piwie”. Warto jednak podsumować to, co nas spotkało podczas tych niespełna trzech tygodni. Za cel wyjazdu obrałyśmy sobie serce Bałkan – Bośnię i Hercegowinę, serce pęknięte na trzy części: muzułmańską Federację Bośni i Hercegowiny, prawosławną Republikę Serbską i katolicką, nieformalną Republikę Chorwacji. 18 lat temu te pęknięcia zszyto, ale one się rozchodzą. Czytaj dalej

Reklamy
Categories: Uncategorized | Dodaj komentarz

Wszystko co do dobre, szybko sie konczy…

Po przejechaniu ok. 1300 km dotarlysmy do chorwackiego Splitu i tu konczy sie nasza przygoda. Warto bylo marznac, moknac w deszczu, pokonywac mordercze podjazdy dla tych ludzi, ktorych poznalysmy i dla przepieknych bosniackich krajobrazow. Zdjecie nie wymaga komentarza 😉

Pozdrawiamy!

 

IMG_8204

 

Categories: Uncategorized | Dodaj komentarz

Minal tydzien…

Za nami tydzien tak obfity we wrazenia, ze wydaje nam sie, ze to juz co najmniej miesiac. Mamy nadzieje, ze wreszcie znajdziemy chwile, by opisac dzien po dniu, ale skoro dojechalysmy do Sarajewa (i wreszcie nie pada), to zal tracic czas przed komputerem, dlatego idziemy zwiedzac. Przejechalysmy 540 km, zobaczylysmy Banja Luke, Tesanj, Maglaj, Tuzle, magiczna doline rzeki Krivaji, pasmo Bjelasnicy, poznalysmy mnooooooostwo niesamowitych ludzi!!! Dla zainteresowanych podjazdy sa… ciekawe 😉 maja po kilkanascie a nawet kilkadzesiat km, ale dajemy rade!

_MG_7513 _MG_7525 _MG_7556 _MG_7660

Categories: Uncategorized | Dodaj komentarz

Pozdrowienia z Bosni

Pozdrawiamy z przepieknej Bosni!

Po pierwszych dwoch dniach jazdy wnioski sa nastepujace: z glodu ani pragnienia nie umrzemy 😉 Ludzie sa niezwykle mili, a kraj piekny. Wiekszosc miejscowej ludnosci pracuje za granica, stad latwo sie porozumiec np. w jezyku niemieckim, choc i bosniacki idzie nam coraz lepiej. Na fotkach Pawel i Jola, czyli ludzie, dzieki ktorym tu jestesmy, my w Banja Luce, zyrafa w Banja Luce, nasze sniadanie sponsorowane przez pania Dragane i powiat bochenski i wreszcie my z niedawno otrzymanymi kwiatami 😉

IMG_7402

IMG_7423 IMG_7440 IMG_7451 IMG_7455

Categories: Uncategorized | Dodaj komentarz

Z biletem w jedną stronę

Niech żyje carpooling i ludzie z niego korzystający. Udało się znaleźć kierowcę w kierunku Bośni, zatem za tydzień pakujemy sakwy i ruszamy na południe. Raz jeszcze wielkie dzięki Paweł! No to gazu!

 

Gaz

 

Categories: Uncategorized | 2 Komentarze

Blog na WordPress.com.